Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 września 2015

Nowa chusta


Przedstawiam chustę HENSLOWE




Już dawno miałam chętkę na tą chustę.

Ale bałam się jej, 
trzy etapy pracy, wyglądała skomplikowanie.

A to łatwizna!!!

Jak na mnie tempo ekspresowe - 4 dni pracy i jest!!!





Wielkość chusty to 170cm na ok. 45cm w najszerszym miejscu.


Włóczka to Baby Alpaca Silk Drops, kolor 1101 (ecru) - ok. 130g

Druty 3,5mm Knit Pro metalowe łączone z żyłką

niedziela, 9 marca 2014

Sweet Dreams po raz drugi


Zrobiłam sobie w końcu chustę Sweet Dreams 

taką jaka powinna być - z koralikami


pierwszą pokazywałam Tutaj


ciężko zrobić zdjęcia czerwonego, oj ciężko

mój aparat słabo się do tego nadaje 













wzór środkowy zrobiłam dwa razy, aby było więcej ażuru, 




oraz zmieniłam krańcowe oczka aby się tak mocno nie wywijała, 
jedynie w schemacie C zostawiłam tak jak w oryginale


ale  koraliki źle dobrałam, albo za dobrze, 
kolor wprost identyczny z kolorem włóczki i prawie ich nie widać, 
jedynie dają połysk, odblask w świetle

ale chusta podoba mi się baardzo 


chusta ma 240cm na 70cm w najszerszym miejscu

włóczka to BC Garn Babyalpaca  kolor czerwony - nie ma go już w tym sklepie

poszedł cały moteczek - zostało jakieś 1,5m 
to się nazywa wyczucie, ale robiłam z duszą na ramieniu - czy aby wystarczy, 
bo drugiego w tym kolorze nie mam

Druty 5,00 mm KP drewniane na żyłce

koraliki Toho 6,0 Transparent Siam Ruby

wrabiane szydełkiem






Sklep Zeberka organizuje candy



wtorek, 28 stycznia 2014

Pierwsza Gail

Jakiś czas temu skończyłam swoją pierwszą Gail - hura!!

Wzór bardzo prosty i może dlatego tak długo mi zeszło - zaczęłam ją ze 3 miesiące temu i .....

odłożyłam.

Dopóki rzędy krótkie i często trzeba było odwracać robótkę, opornie mi szło zrobienie tej chusty, ale za to kiedy rzędy nabrały długości, robiłam ją coraz szybciej.








zrobiłam ją z Angora Gold Batik, a ostatnie dwa rzędy zrobione z białego Gucia

zabrakło mi kilka metrów włóczki 

druty Knit Pro metalowe 6,00mm


wymiary chusty to ok. 170cm na 82cm w najszerszym miejscu



U Renewelt rozdawajka rocznicowa



niedziela, 5 stycznia 2014

Tańcząc Kankana

Witam serdecznie w Nowym Roku 2014!!!!!!


Pierwsze postanowienie na Nowy Rok  to oczywiście pokończyć pozaczynane robótki.

Może nie wszystkie od razu, ale chociaż z połowę, to już byłby sukces.


No i skończyłam.

Fakt faktem, że to chusta zaczęta jako ostatnia, 
ale pierwsi będą ostatnimi.


Tak więc przedstawiam chustę Francuski Cancan, wzór płatny na Ravelry

zrobiłam ją z włóczki Karisma Dropsa,  kolor 64,
zużyłam 5 motków i troszke z 6, około 10g

Druty 5,5mm Knit Pro


chusta jest wielka, ale taką chciałam,

200cm na 62 cm w najszerszym miejscu 






jak widać, na łóżku nie chciała sie zmieścić 

na zdjęcie załapała sie oczywiście Ewelina, lubi zdjęcia.







Prawdziwy kolor chusty jest zbliżony do tego zdjecia, ale toche bardziej ciemny, określiłabym go jako stalowy - a takie bardzo lubię.

Chusta jest mięciutka, cieplutka i milutka,
a praca nad nią to sama przyjemność, 
robótki przybywało bardzo szybko, (bo i włóczka gruba)

ale bez prucia sie nie obyło, ale to szczegół nie warty głębszych rozważań.

czwartek, 12 grudnia 2013

Sweet Dreams

Jak tylko zobaczyłam chusty wzorem Sweet Dreams to wiedziałam, że ja też taką będę miała.
Kiedy, to była "inna para kaloszy".
Ale będę miała i już. 
W końcu dopięłam swojego i mam, zrobiłam, przez dwa dni. Jak na mnie to tempo zabójcze, bo i tak bez prucia sie nie obyło, ale jak zaczęłam to do 1 w nocy siedziałam i dziergałam. Zaczęłam w piątek, a w sobote rano sprułam cały urobek, bo jednak nie tak wychodziło, za to w poniedziałek rano zostało mi tylko pół rządka pikotek do zrobienia.


A co najważniejsze to tempo przyspieszała grubość włóczki, zrobiona jest z 100% wełny merino, ręcznie farbowanej, kupiłam ją w  Yarn Art, a pokazywałam   w poście "precelki"
grubość włóczki to 300m/100g, a zużyłam 148g

robiona na drutach 5,5 mm KP
wymiary chusty 200/60cm w najszerszym miejscu

wzór do kupienia na  Ravelry

Będzie następna, obowiązkowo. 
Tym razem z cieńszej włóczki i na pewno z koralikami, tak jak powinno być, może jeszcze przed świętami, zależy jak się ułoży.
Najpierw muszę pokończyć ozdoby choinkowe, a i porządki by się przydało zacząć.

I paczuszkę dla "Dzieci" z akcji  robotka-2013  jeszcze zrobię, wiem że jedni już wysłali, ja jeszcze nie, ale w przyszłym tygodniu na pewno pójdzie, muszę kilka rzeczy skończyć, ale pomysły są.






czwartek, 5 grudnia 2013

Początki

Może nie pokolei, może powinien ten post być na początku bloga, ale nie jest. I nie będzie, będzie teraz.

Moje początki robótkowania to oczywiście (jak w większości przypadków) podziwianie prac mojej Mamy. Jak pamiętam zawsze coś robiła, choć w jej przypadku najwięcej było haftów. Różnych, od obrusów we wzory kaszubskie, przez kociewskie, bieżniki, serwety, do piękności haftów riechelieu. Hafty równiutkie, czyściutkie, lewa strona niewiele różniła sie od prawej, wiec ja też tak chciałam.
Pamiętam jak na początku, na kawałku materiału, Mama odbijała mi przez kalkę pojedyńcze kwiatki.
Więc wyszywałam, no i kiedyś, mając ok. 6-7 lat wyszywałam, ale że tak mi było wygodniej, wyszywałam na kolanie. Po prosu siedziałam na wersalce, stopy również na wersalce, materiał na kolanie, w paluszkach igła z muliną i szyłam. Tylko, że jak skończyłam  kwiatka i chciałam go zakończyć z drugiej strony, materiał jakoś nie chciał odczepić sie od spodni.....  przyszyłam kwiatka do spodni .... ale był ubaw, niestety kwiatek nadawał sie do sprucia, bo inaczej nie można było odzyskać spodni...

Następnie uczyłam sie trochę szydełkować i robić na drutach, ale to były tylko szaliki i opaski na głowę. Nie ciągnęło mnie jakoś w tym kierunku. Wolałam haft, choć moje ściegi nie były tak równiutkie jak Mamy, aż odkryłam haft krzyżykowy.
Mimo, że trzeba było liczyć nitki - to było to co naprawdę mnie pociągało, efekt był wspaniały jak na moje możliwości.
Nie było łatwo pogodzić naukę z haftem, zwłaszcza że do szkoły średniej dojeżdżałam codziennie pociągiem, ale w niedzielę kilka krzyżyków trzeba było postawić.





zdjecia nie są najlepszej jakości, wykonane komórką, jakis czas temu, większości tych prac nie posiadam już, zostały wydane na prezenty

te również poleciały na prezenty ale zrobione w ciągu ostatnich dwóch lat.


Dopiero stosunkowo niedawno odkryłam jakie to wspaniełe rzeczy można wykonać za pomocą szydełka.
Na świecie były już moje dwie najstarsze córki, a ja w wolnych chwilach, głównie jesienią i zimą, łapałam za szydełko.

W dobie internetu, gdzie wzorów jest masa zaczęłam robić ozdoby choinkowe, później wielkanocne a  także i inne drobniejsze ozdoby.

Aż jakieś dobre dwa lata temu, zobaczyłam chustę Haruni, - ja tez taką chciałam mieć i to najlepiej samodzielnie wykonaną.

Zaczęłam zamęczać pewną Wizażankę prywatnymi wiadomościami, jakie druty wziąść no i co jest te tajemnicze ssk, k2tog, purl, knit, i inne takie.
Z włóczki zwykłej, akrylowej na początek, powstała Haruni


spodobało sie i to bardzo, no i wsiąkłam.

Co i rusz uczę sie czegoś nowego, ale i tak najbardziej ciągnie mnie do drutów.


niedziela, 10 listopada 2013

Rodzinka i coś nowego

W piątek bawiliśmy się na 18-stce chrześniaka mojego małża (jak ten czas leci, jeszcze niedawno sama obchodziłam 18-stkę )
Przy okazji kilka zdjęć moich pociech

Od lewej- Natalia, Dorota, Ewelinka i Hania




No i mamusia też musi być z córeczkami


A z nowości robótkowych...

Zapowiadana chusta

zrobiona wg wzoru camellia do pobrania za darmo z Ravelry
na druty nabrałam 319 oczek



włóczka to drops kid silk kolor 05

druty 4,5mm KP

zużycie niecałe dwa motki - chusta waży ok 40g



wymiary chusty 195cm na 39cm w najszerszym miejscu 


 oraz komplet dla Natalii

czapka Poppy zrobiona wg rozpiski Violet, robiłam wg pierwszego opisu, bo to jednak czapka dla dziecka i wyszła idealna
ściągacz to dzianina podwójna, czyli ciepło w uszki i dzięki temu nie musiałam robić na miejszych drutach ani zmiejszać ilości oczek 

robiona na drutach 4,5mm, włóczka pochodzi z "odzysku" skład 50% wełna merynosów i 50% akryl--jest bardzo mięciutka i milutka



kwiatek również pochodzi z wzoru Violet, przepis na niego jest przy tej samej czapce 
czerwony akryl (również z odzysku)

robiony również na drutach KP 4,5mm
komin ma szerokość 20 cm i długość 90cm, po zszyciu 45cm
oczka nabrałam na łańcuszek szydełkowy, po skończeniu, wyprułam go i nabrałam oczka na żyłkę, następnie połączyłam  początek z końcem ściegiem KITCHENER STITCH  -objaśnienia mam w książce "Knitted Lace of Estonia"





Robótkowo dalej pracuje, ale co pierwsze zejdzie, to nawet najstarsi górale nie mają pojęcia.

 Na skończenie czeka serweta drutowa, ale poczeka, bo po bieżniku, mam awersję do kordonka na drutach , jest jeszcze komin, chusta Gail oraz dwa szale estońskie.
Do tego Hania domaga sie również czapki Poppy, tylko w innym kolorze.

piątek, 25 października 2013

Ulubiona

Od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem założenia bloga, w końcu stwierdziłam że nadszedł ten czas.
Na razie jestem na etapie oswajania tego nowego twora, mam nadzieję że wybaczycie błędy i potknięcia które na pewno się zdażą.

A żeby nie być gołosłownym, i że naprawdę cokolwiek tworzę, pokazuje chustę, zrobiłam ją z Kid Silk zużyłam 44g, czyli niecałe 2 motki, druty 3,5mm Knit Pro.
Wzór ażuru to Annis, choć troszkę zmieniłam końcówkę, nie miałam cierpliwości robić tyle pęczków .



jest cudownie miękka, delikatna, leciutka, a do tego cieplutka.

Wymiary to ok. 180cm długości i 40cm  w najszerszym miejscu.

Powstaje kolejna chusta z tej włóczki, ale że skończył sie moteczek, trzeba było odmówić, w oczekiwaniu na dostawę wzięłam coś innego na warsztat, i jak to zwykle bywa, nadal czeka na dokończenie. Ale mam wielką nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu ja skończę (jak i kilka innych robótek zaczętych).