Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serweta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serweta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 lutego 2017

Obrusy szydełkowe



Dawno mnie nie było. 

Tak się złożyło, było - minęło.

Ale nie znaczy, że nie pracowałam.

Najpierw pokażę szydełkowe obrusy.


Ta serweta ma ok. 80cm średnicy,
szydełko 1,5mm Clover, kordonek Muza 10






Obrus 150cm średnicy, szydełko 1,50 mm Clover
kordonek Muza 10

Tym wzorem powstał też obrus o średnicy 120cm - ale go już nie mam.



Do kompletu powstał bieżnik 95cm/45cm





Obrus 116cm średnicy, 
szydełko 1,50mm Clover, kordonek Burano 12/3




Obrus średnicy 120cm,
kordonek Muza 10, szydełko 1,50 mm Clover

Schemat pochodzi z nr 5/2016 gazetki "Szydełkowanie - Serwetki i obrusy"








W następnym poście pokażę prace z trochej innej techniki .

Do zobaczenia......

może przerwa będzie trochę mniejsza niż ostatnio.

środa, 19 sierpnia 2015

Nowe Minionki i serwety szydełkowe

Powstały nowe Minionki

Materiał przód bawełna,

a tył to polar minky,

dzięki temu są jeszcze milsze i przytulaśne.



Powstały również nowe serwetki szydełkowe

Podłużna długości 82cm


Zrobiłam jeszcze raz serwetkę konwaliową 
52cm średnicy



Kłosowa 32cm średnicy



Tulipany 42cm średnicy



oraz małą 27cm średnicy



Wszystkie serwetki wykonane szydełkiem 1,25 Clover,
z kordonka Burano

niedziela, 19 lipca 2015

Do kompletu


Jakiś czas temu zrobiłam serwetkę z konwaliami,

pokazywałam ją tutaj,

do niej dorobiłam OBRUS


a teraz do kompletu powstał zestaw serwetek






wielkości 19 cm i 30 cm

wzór oczywiście musiałam troszkę przerobić, 
a koniecznie musiały być konwalie.



Zdjęcia zrobione na szybko przed oddaniem serwetek. 



wtorek, 30 grudnia 2014

Zaległości...

Witam serdecznie nowych obserwatorów mojego skromnego bloga,

jednocześnie chcę podziękować za wszystkie miłe słowa, które dostaję nie tylko w komentarzach pod 
postami, ale również na facebooku.


W ostatnim poście chwaliłam się, że  mam kilka rzeczy do pokazania.

Doczekały się w końcu sesji zdjęciowej

i oto są






Włóczka to Prima i troszkę  Sport-no-1 na wykończenie czapek i pomponów

komin robiony na nadgarstkach










W komplecie Dorotki komin zrobiony na drutach, bo miała problem z zakładaniem 
i zdejmowaniem tak mocno dziurawego komina








kolor bardziej jarzeniowy


W przypadku tego kompletu pomarańczowa to Prima a czarna włóczka to
Sport no1

Natalia sama zażyczyła sobie czapkę tygrysową

Co do drutów to nie mam pojęcia, komplety zostały zrobione co najmniej 2 miesiące temu,

ale z powodu firanki nie mogłam się zebrać aby porobić zdjęcia i wstawić na bloga.




Ten komin zrobiłam dla siebie








Włóczka to połączenie Twist Sock (koloru nie ma już w sklepie) - z motka został mi kłębuszek 7gramowy
 oraz Kid Mohair  kolor 24, zużyłam 42 gram

druty 4,00mm Knit Pro

Po zszyciu komin ma wymiary 35cm na 42cm wysokości
akurat taki, że kiedy troszkę mrozi, mogę narzucić na głowę i czapka nie potrzebna, a i szyjka ma ciepło.



A teraz jeszcze zdjęcie serwety, która została zrobiona jako komplet do firany z ostatniego postu.

Otrzymałam zdjęcie od właścicieli, więc mogę się pochwalić.


czwartek, 11 grudnia 2014

I znowu była przerwa....

Ano była,  i to duża, 

ale jak  to bywa, przerwa tylko w blogowaniu, nie w robótkowaniu,

a oto sprawczyni mojej przerwy...




Firanka zrobiona z elementów wg wzoru podanego na blogu

Zrobiona z nici Muza 20, szydełkiem 1,5mm
zużyłam 6 kłębków i trochę 7

Firana ma wielkość 205cm na 155cm wysokości

a kwadratów zrobiłam 412 i 43 trójkąty


Wg tego samego wzoru zrobiłam jeszcze serwetę o wielkości 107cm x 84cm
brzegi były takie jak dół firanki - fale.

Kwadratów było "tylko" 110 szt.


Prasowałam ją o 5 rano, i już komplet został odebrany,  a ja oferma zapomniałam zrobić zdjęcia serwety, wrrrr

Na serwetę zużyłam niecałe 2 motki, a na komplet poszło 8 motków i kilka metrów z kolejnego.

W międzyczasie zrobiłam kilka innych rzeczy, ale pokażę je trochę później, najpierw chwalę się moim największym, jak do tej pory, dziełem.

sobota, 20 września 2014

Serwetkowo



No to wracam po przerwie.

Ale nie przerwie robótkowej, cały czas coś się działo

Przerwa na blogu spowodowana awarią mojego lapka,

po prostu pewnego dnia stwierdził,że potrzebna mu przerwa,

taka dłuższa.

Wprawdzie był drugi lapek-córki- ale to nie to.

Zdecydowanie nie ten układ, 

Programy nie te.

Do przeglądania netu może być, do pisania wiadomości na fb też,

ale do blogowania jakoś nie bardzo.


Ale odebrałam lapka z naprawy, 
nawet drogo nie wyszło - 150zł.

I dodane, że to mała awaria sprzętowa, 

ale lapek w dobrym stanie i powinien jeszcze trochę posłużyć - huraaaaa

(oby nie zapeszyć)


To przedstawiam serwetki które w tym czasie powstały:

na pierwszy ogień serweta "Wiosna" z książki "Serwety" Wery Tuszyńskiej

kupiłam tą książkę za naprawdę małe pieniądze z OLX, bo nie było okładki.

Ale po co komu okładka do dziergania.

Od razu zauroczyła mnie ta serwetka, i jak na złość brakowało dwóch kartek

w całej książce- akurat tych stron.

Nie ma schematów w  tej książce , tylko opisy, 

Był początek, ale co mi po tym, jak nie ma dalej.

Na moje szczęście, na facebooku ktoś się pochwalił, że dostał akurat taką książkę od babci, 

Poprosiłam i dostałam zdjęcia tych brakujących kartek, wiec wszystko inne poszło w kąt, i wzięłam sie za serwetkę.

Oczywiście nie obyło się bez problemów -  w opisach znalazłam 3 błędy,

najpoważniejszy w przedostatnim rzędzie nieparzystym, 

a wyszło to robiąc ostatni rząd, 

no cóż, trzeba było pruć, ale udało się.

I oto mam:

Cudniaście wyszła - niech ktoś spróbuje powiedzieć inaczej!!!

Kordonek Perle 8

druty 2,5mm  bambusowe skarpetkowe, później na żyłce 40cm metalowe Knit Pro

a od rzędu 68 druty 3,00mm metalowe na dłuższej żyłce Knit Pro

Serweta ma średnice 68cm






Następna serweta zrobiona z kordonka Perle 5

rozmiaru drutów nie pamiętam, za chiny.

Miałam zrobić jeszcze jedną taką samą, ale najpierw zginął mi schemat, a jak już go znalazłam, to nie pamiętałam jakimi drutami robiłam.

I została jedna.

Średnica ok 38cm






Ten koszyczek zrobiłam z potrzeby:

znowu kłębek mi latał po podłodze.

W poprzednim koszyczku siedzi sobie cichutko firanka.

Duuużo jeszcze wody upłynie zanim ją skończę.

Dlatego zrobiłam drugi koszyk, mniejszy, i ten jest z koszulek.

Takich zwykłych, ze szmatławca, pocięłam i wydziergałam sobie koszyczek.

A zużyłam dwie bluzeczki, 

szydełko 9mm







A koło koszyczka robi się sukienka dla Hani





Ta serwetka zrobiona szydełkiem, ale jak ją zobaczyłam, 
to wiedziałam, że muszę ją mieć.


kordonek Burano 12/3

szydełko 1,3mm





wzór pochodzi z tej gazetki